Prof. Włodzimierz Bernacki O naprawę rzeczypospolitej

Włodzimierz Bernacki
politolog, Uniwersytet Jagielloński

Dziękuję za tak ogromny kredyt zaufania, jakim obdarzyliście mnie Państwo podczas ostatnich wyborów parlamentarnych. Chcę być z Państwem w stałym kontakcie, dlatego proszę śmiało pisać i dzwonić do moich biur poselskich, abym mógł podejmować interwencje.

Newsletter:

Dopisz się do newslettera

Poseł Włodzimierz Bernacki zaprosił Antoniego Macierewicza do Bochni

20 kwietnia 2012

Antoni Macierewicz w Bochni: Pełna sala, owacje
Blisko 200 osób przyszło w czwartkowy wieczór do bocheńskiego MDK, by w sali kinowej uczestniczyć w spotkaniu z Antonim Macierewiczem. Temat był jeden: katastrofa rządowego TU-154 pod Smoleńskiem sprzed dwóch lat. Poseł PiS, szef parlamentarnego zespołu zajmującego się problematyką tamtej tragedii, przedstawił jego dotychczasowe ustalenia. Wszystkie wygłoszone tezy pojawiały się już we wcześniejszych wystąpieniach medialnych Antoniego Macierewicza. Wspomniał więc m.in. o "rzekomej pancernej brzozie", o tym, że samolot w ogóle tego drzewa nie dotknął, za to "na wysokości 30 metrów doszło do dwóch wstrząsów spowodowanych eksplozjami" i "samolot rozpadł się w powietrzu". Sformułował też wiele oskarżeń pod adresem rządu, związanych z organizacją feralnego lotu, ochroną prezydenta, a potem samego zabezpieczania dowodów, wyjaśniania przyczyn tragedii, wreszcie zadbania o interes i bezpieczeństwo Polski. Ekipa rządząca zachowuje się jakby wiedzieli co się stało i boją się, żeby ta wiedza nie stała się udziałem społeczeństwa, które wyciągnie konsekwencje - mówił poseł. Wypomniał również szefowi MSZ Radosławowi Sikorskiemu, że ten już 4 minuty po katastrofie w rozmowie telefonicznej przekazał informację, że "wszyscy zginęli". - Skąd mógł to wiedzieć? - pytał retorycznie, by zaraz dodać: - Ten kto wiedział, że WSZYSCY zginęli, wie JAK zginęli. Poseł kilkakrotnie wbił szpilki także w "niebieską telewizję" oraz w "niszową Gazetę Wyborczą", ocenił, że Donald Tusk robi wszystko co mu każą Rosjanie i jest przez nich "trzymany na krótkiej smyczy". Jednak na stwierdzenie z sali, że "W ciałach zamordowanych jest pełen skład chemiczny bomby próżniowej" zareagowano z lekką konsternacją, a poseł potraktował je z ostrożnością, chyba wietrząc prowokację (zobacz wideo). Organizatorem spotkania był poseł Włodzimierz Bernacki.
 
Źródło; Bochnianin.pl




Zobacz również