Prof. Włodzimierz Bernacki O naprawę rzeczypospolitej

Włodzimierz Bernacki
politolog, Uniwersytet Jagielloński

Dziękuję za tak ogromny kredyt zaufania, jakim obdarzyliście mnie Państwo podczas ostatnich wyborów parlamentarnych. Chcę być z Państwem w stałym kontakcie, dlatego proszę śmiało pisać i dzwonić do moich biur poselskich, abym mógł podejmować interwencje.

Newsletter:

Dopisz się do newslettera

Fakt - to się nazywa rzetelność dziennikarska

06 grudnia 2017

Powoli zaczynamy przyzwyczajać się do tego, że jak "Fakt" pisze o Sejmie to CIS o zdanie nie pyta. Tym razem nie będziemy już apelować o rzetelność dziennikarską, bo to rzucanie grochem o ścianę (w materiale pomylono nawet imię Szefa Kancelarii Sejmu). Przedstawimy za to kilka faktów, które doprecyzują oraz wyjaśnią nieścisłe i nieprecyzyjne informacje zawarte we wtorkowym artykule. Nagłówek "Kuchciński wyda 6,6 mln zł na sejmowe restauracje" jest mylący gdyż sugeruje, że inwestycja miałaby być prywatną inicjatywą Marszałka Sejmu. Tymczasem, co oczywiste, to inwestycja Kancelarii Sejmu. Ponadto warto przypomnieć, że to właśnie media, które informowały o wcześniejszych komplikacjach związanych z funkcjonowaniem sejmowego cateringu, niejako rozpoczęły dyskusję o potrzebie zmian w tej kwestii w Sejmie. Zmiana nastąpiła, ale jak widać zadowolić reporterów nie sposób. Zaznaczamy też, że z restauracji sejmowej korzystają nie tylko politycy, ale także goście Sejmu (w tym wycieczki szkolne), urzędnicy oraz pracujący na Wiejskiej dziennikarze. Narracja dzisiejszego artykułu pozwala sądzić, że reporterzy "Faktu" będą manifestacyjnie omijać nową restaurację, a jeżeli już będą spożywać - to z grymasem niezadowolenia i wewnętrznego sprzeciwu. Każdemu smacznego, według smaku jego.

Zobacz również